pytania? zadzwoń!

(+48) 505 819 180 lub napisz kontakt@friser.pl

Wersje językowe
Test Me: Kérastase Discipline Oléo-Relax 0
Oleo Relax - testy

Nie tak dawno witałyśmy nową odsłonę linii Kérastase Oléo-Relax w gamie Discipline (więcej pisałam tutaj). Od tego czasu zdążyłyśmy się z nią bardzo dokładnie zapoznać, a niektóre z nas z pewnością pozostaną jej wierne na dłużej. Niezmiernie ucieszyło sporą część z nas, że o linii Oléo-Relax zrobiło się głośniej i została bardziej zauważona. Szczególnie to wydarzenie doceniły Jagoda z Asią – w naszej ekipie największe fanki kosmetyków Oléo-Relax. Połączenie nawilżenia z właściwościami dyscyplinującymi okazuje się być strzałem w dziesiątkę, który dostarcza pielęgnacji dla różnych typów włosów.

Kérastase Discipline Oléo-Relax kosmetyki do włosów suchych i puszących się

Trzyetapowy rytuał pielęgnacyjny ma za zadanie odpowiadać na potrzeby włosów suchych, matowych i niesfornych. Takie waśnie były włosy większości z nas po wakacyjnych atrakcjach. Dodatkowo jesienna aura, która coraz częściej staje się codziennością, to ogromne wyzwanie, z którym muszą zmierzyć się nasze włosy. Przeczytajcie sami, jakie są wrażenia kilku z nas…

Magda

Moje włosy są średniej długości. Po lecie trochę zaczęły mi wypadać, ale największą zmorą jest to, że strasznie się plączą. Kosmetyki Kérastase Discipline Oléo-Relax przypadły do gustu mnie i moim włosom. Szampon bardzo je wygładził, a w połączeniu z maską sprawił, że świetnie się rozczesują. Od razu po użyciu szamponu miałam wrażenie, że włosy są bardzo nawilżone, nie puszą się i są zdyscyplinowane. Olejek z kolei to świetny kosmetyk do wykończenia fryzury. Szczególnie dobrze poradził sobie z moimi puszącymi się końcówkami. Na pewno pozostanie ze mną na dłużej i w połączeniu z samym szamponem idealnie sprawdzi się jako moja codzienna pielęgnacja, tym bardziej, że chroni włosy przed wysoką temperaturą.

Jagoda i Asia

Kérastase Discipline Oléo-Relax szampon i maska do włosów suchych i niesfornych

Jagoda: Razem z Asią we Friser.pl pracujemy najdłużej. Kerastase Oléo-Relax to była pierwsza linia, którą pokochałyśmy miłością wielką i jesteśmy jej wierne do dziś. Nasze włosy mają zmienne potrzeby w zależności m.in. od pory roku. I nawet, jeżeli stosujemy inną pielęgnację, Oléo-Relax zawsze musimy mieć w zanadrzu. Za co go kochamy? Za całokształt. Wiem, bardzo ogólnie. Po pierwsze za olejki, po drugie za nawilżenie, po trzecie za zapach. Przyznam szczerze, że nieco obawiałam się relansowania gamy, głównie o to, by kosmetyki nie straciły ważnych dla mnie i moich włosów właściwości. Na szczęście moje obawy nie sprawdziły się. Szampon nadal ma płynną, oleistą konsystencję, którą uwielbiam, podobnie jak zapach, który na szczęście również się nie zmienił. Największą zmianę przeszła maska. Na plus oczywiście. W obecnej wersji maska zapewnia ochronę termiczną, a więc zabezpiecza włosy przed ciepłem suszarki czy prostownicy. Nadal ma bardzo bogatą, śliską konsystencję, dzięki czemu świetnie się nakłada i idealnie wygładza włosy, ale również przez to wymaga dokładniejszego spłukiwania. Bałam się, ze maska będzie obciążała włosy. Tymczasem po wysuszeniu ich pozostały gładkie i naprawdę lekkie.

Asia: Jagoda, jak zwykle wyczerpująco ;) Dodam tylko, że w przypadku moich długich, cienkich i do tego blond włosów do codziennego stosowania najlepiej sprawdza się sam szampon z olejkiem. Takie połączenie zapewnia moim włosom wystarczającą pielęgnację. Po niej włosy są ultra miękkie, wyraźnie nawilżone i zdyscyplinowane przez cały dzień. Maskę z kolei w przypadku moich delikatnych i prostych włosów wystarczy zastosować co 2-3 mycie. Ponieważ myję je codziennie, tak częste nakładanie maski za bardzo by je obciążyło.

Kasia 1

Kérastase Discipline Oléo-Relax szampon do włosów suchych i niesfornych

Choć z początku nie byłam przekonana do Kérastase Discipline Oléo-Relax, to muszę przyznać, że niesłusznie. Nie przepadam za olejkami w formie kosmetyku uzupełniającego pielęgnację. Dlatego podczas testowania poprzestałam na szamponie i masce. Moje wrażenia mogę podsumować dwoma słowami: jestem zachwycona! Zestawu używałam w najlepszym dla moich włosów momencie by sprawdzić jego skuteczność. Tuż po mega słonecznych wakacjach wkroczyłam w iście jesienną aurę. Moje włosy przesuszone po najróżniejszych kąpielach, potargane od wiatru dostały nie mała dawkę wilgoci i tym razem sporo niższej temperatury. Celowo za pierwszym razem nie użyłam obu kosmetyków na raz. Po zastosowaniu samego szamponu zauważyłam, że włosy odzyskały dawny wigor. Widać było, że są nawilżone, a zarazem lekkie. Użyta podczas kolejne kąpieli maska idealnie dopełniła pielęgnacji. Tym razem efekt był rewelacyjny, włosy stały się idealnie gładkie, lśniące, a co najważniejsze przestały się puszyć, co jest rutyną,gdy wilgoć daje o sobie znać. Jedyna uwaga… W przypadku moich cienkich włosów muszę uważać, by ilość kosmetyku nie była za duża, aby nie wywołać efektu tłustych włosów.

Kasia 2 (czyli ja)

Kérastase Discipline Oléo-Relax maska nawilżająco-dyscyplinująca

Na Oleo-Relax Asia z Jagodą namawiały mnie od dawna, głównie z racji tego, ze podobnie jak one uwielbiam pielęgnację olejkami. Moją miłością jednak, od pierwszego użycia stała się linia Kérastase Elixir Ultime, a moje odczucia do niej są identyczne jak te, o których opowiada Jagoda w przypadku Oleo Relax. Nie dziwi więc, że tak długo ociągałam się i szukałam wymówek by chociaż spróbować. Dopiero, gdy na naszych półkach pojawiła się Kérastase Discipline Oléo-Relax postanowiłam, że to doskonały moment, tym bardziej, że część dziewczyn z naszej ekipy pierwsze mycia miała już za sobą i nie kryły entuzjazmu. Podobnie jak Kasia 1 podeszłam ostrożnie. Zaczęłam od samego szamponu. Następnie, tak jak radziła Magda z Asią użyłam szamponu w połączeniu z olejkiem. Przy kolejnym myciu zastosowałam maskę i to ona jest moim faworytem w tej linii. Co uzyskałam? Świetne nawilżenie, wygładzenie i fantastyczne jedwabiste włosy tuż po wysuszeniu ich i po użyciu prostownicy. Bardzo podoba mi się efekt, który maska pozostawiana moich grubych włosach. Po jej użyciu są mięsiste i w moim przypadku większa ilość maski nie obciążyła ich.

Ciekawa jestem ile z Was już miało okazję wymienić Kérastase Oléo-Relax na jego nową odsłonę w gamie Discipline lub po raz pierwszy wypróbowało linię i chętnie podzieli się swoimi odczuciami.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium