pytania? zadzwoń!

(+48) 505 819 180 lub napisz kontakt@friser.pl

Wersje językowe
TEST ME: Kérastase Fusio-Scrub 0
TEST ME: Kérastase Fusio-Scrub

Zawsze z wielką ochotą testuję nowości (i nie tylko), które pojawiają się na naszych internetowych półkach. Dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam chwili, gdy w moje ręce wpadną peelingi Fusio-Scrub od Kérastase. Moja skóra uwielbia scruby w każdej postaci, skóra głowy również. Do tej pory w mojej łazience przewinęło się kilka peelingów do skóry głowy. Niemniej z nieukrywaną radością przywitałam na niej nowe egzemplarze, tym bardziej, że ostatni peeling Kérastase Chronologiste jest ze mną już naprawdę długo, i pomimo tego, że rewelacyjnie spełnia swoją oczyszczającą rolę, to pojawiająca się nowość była świetną okazją by i tu wprowadzić pewne zmiany.

Kérastase Fusio-Scrub ppelingi do skóry głowy

Nie przeciągając, poniżej przedstawię Wam właściwości każdego z peelingów i podzielę się z Wami moimi wrażeniami po testach. Jedno mogę zdradzić już teraz, peelingi Fusio-Scrub to mój ostatni hit, który na stałe zagości pośród kosmetyków do pielęgnacji włosów. Który z nich okazał się lepszym przyjacielem moich włosów? Zobaczcie sami.

Co może peeling?

O skórę głowy powinno się dbać z nie mniejszą troską niż o skórę twarzy i ciała. Przy intensywnym trybie życia nie trudno zapomnieć o odpowiedniej pielęgnacji i pominąć pewne kroki. Zanieczyszczenia środowiska, pot, pozostałości kosmetyków do stylizacji – to zabrudzenia, z którymi sam szampon sobie nie poradzi. Oczyszczające i złuszczające właściwości peelingów natomiast potrafią zdziałać cuda na skórze głowy, która przecież jest bazą do wzrostu pięknych włosów. To dzięki tym właściwościom peelingów włosy stają się mocne, lśniące i pozwalają osiągnąć długość, o jakiej tylko możemy zamarzyć. Co więcej, dzięki tak przygotowanej bazie, pozostałe produkty do pielęgnacji działają efektywniej.

Fusio-Scrub – sprawdzam to!

Większość peelingów przede wszystkim oczyszcza dokładnie skórę głowy, a dodatkowo stymuluje porost włosów. Założeniem nowych peelingów było, by dodatkowo działały one specjalistycznie, niczym kuracja. Każdy skalp ma inne potrzeby, dlatego od Kérastase otrzymujemy dwa scruby pozwalające na jeszcze większą personalizację pielęgnacji.

Kérastase Fusio-Scrub Apaisant peeling kojący dla wrażliwej skóry głowy

Pierwszy z peelingów - zielony - Kérastase Fusio-Scrub Apaisant to specjalna formuła dla osób z wrażliwą, napiętą skórą głowy, aby wspomóc ją w walce z suchością, łupieżem, łuszczeniem się czy swędzeniem. Średnio gęsta, żelowa konsystencja pozwala na bardzo łatwe rozprowadzenie produktu na skórze głowy. Wystarczy zwilżyć włosy, podzielić je na kilka sekcji i na każdą z nich nałożyć niewielką porcję peelingu. Po tym pozostaje już wyłącznie czysta przyjemność. Masaż… Subtelny, przyjemnie pobudzający skórę głowy. Uwierzcie, naprawdę można się zapomnieć. Kilkakrotne dodanie odrobiny wody pozwala uzyskać fantastyczną pianę, która otula całe włosy i sprawia, że drobinki całkowicie się rozpuszczają. Zaglądając do składu kosmetyku znajdziemy w nim wyjątkową mieszankę skórki słodkiej pomarańczy, olejku jojoby, witaminy B5 i jeszcze kilku innych cennych składników. Wszystko po to, by pozostawić skórę nawilżoną, miękką i gładką, a przy tym nie uszkodzić naskórka. I rzeczywiście, takie wrażenie pozostaje po użyciu peelingu. Przy czym, pomimo uczucia delikatności na skórze głowy, peeling bardzo dobrze radzi sobie z pozostałościami po produktach do stylizacji. Wracając jeszcze do masażu, nie mogę pominąć zapachu, łączącego rześkość cytryny z piżmową nutą bursztynu, który sprawia, że Kérastase Scrub Apaisant to nie tylko niezwykle kojący peeling, ale także wyjątkowe doznania, pobudzające zmysły i jednocześnie uspokajające.

Kérastase Fusio-Scrub Energisant peeling oczyszczający do przetłuszczającej się skóry głowy

Drugi, niebieski peeling - Kérastase Fusio-Scrub Energisant – dedykowany jest do przetłuszczającej się skóry głowy i włosów pozbawionych witalności. Konsystencję peelingu porównałabym do bardzo gęstego masła czekoladowo – orzechowego, ze zmielonymi orzechami. Brzmi pysznie! Doznania są równie przyjemne, chociaż zapach w niczym nie przypomina czekolady ;) W przypadku tego peelingu mamy do czynienia z przynoszącym długotrwałe uczucie orzeźwienia kwiatowym bukietem z odrobiną morskiej świeżości. Kérastase Scrub Energisant to energetyzujący peeling na bazie soli morskiej o właściwościach mocno detoksykujących, który naprawdę głęboko złuszcza martwy naskórek. Takie wrażenie mamy już na etapie masażu. Drobinki, nieco większe niż w peelingu kojącym, zatopione w maślanej paście podczas masowania docierają do każdego zakamarka skóry głowy dokładnie oczyszczając skalp z sebum, wszelkich zanieczyszczeń i pozostałości po wszystkich produktach do stylizacji. Podobnie jak w przypadku poprzedniego peelingu, podczas masażu warto dodać kilka razy odrobinę wody, by uzyskać pianę, która doskonale pozwoli oczyścić włosy również na długościach i końcach. Poza solą morską, w składzie peelingu znajdziemy również witaminę B5 i kwas salicylowy, które wpierają działanie złuszczające, chronią skórę głowy dzięki właściwościom przeciwzapalnym, a także wzmacniają i stymulują wzrost włosów. Działania stymulującego porost włosów jeszcze nie zauważyłam, stosuję go zdecydowanie za krótko. Dwoma rękami natomiast podpisuję się pod właściwościami oczyszczającymi i odświeżającymi, wyczuwalnymi od razu po użyciu i utrzymującymi się naprawdę długo!

Jak często stosować Fusio-Scrub?

Peelingi złuszczające nie zastępują całkowicie szamponu. Najlepiej stosować je raz w tygodniu jako zabieg głęboko oczyszczający włosy, wtedy możemy go potraktować jako pierwszy krok w pielęgnacji i nie ma potrzeby, by w tym dniu dodatkowo myć włosy szamponem. Tuż po użyciu peelingu włosy są idealnie przygotowane do nałożenia na nie maski lub odżywki. Maska nałożona na tak oczyszczone włosy działa ze zdwojoną siłą, zapewniając głęboką pielęgnację. Dalsze kroki zależą już wyłącznie od Ciebie. Olejek, serum czy krem termiczny? Tutaj mamy pełną dowolność. Ja pielęgnację po użyciu peelingu uzupełniłam ulubioną maską Kérastase Elixir Ultime oraz różowym olejkiem do włosów farbowanych z tej samej linii. Efekt był naprawdę zaskakujący i utrzymywał się przez tydzień. W tym czasie stosowałam codzienną pielęgnację: szampon + olejek. Włosy przez ten czas pozostały lekkie, błyszczące i miękkie. Takie, jak lubię najbardziej.

Rytuał z użyciem peelingów Fusio-Scrub to doskonałe uzupełnienie pielęgnacji, którą każdy może wykonać w domowym zaciszu. Kérastase jednak idzie o krok dalej wprowadzając spersonalizowaną usługę do salonów fryzjerskich łączącą skuteczność oczyszczania z cennymi właściwościami olejków eterycznych, które jeszcze bardziej wydobywają piękno włosów i sprawiają, że stają się jedwabiście miękkie. Podczas takiego zabiegu stylista dobierze odpowiedni dla nas peeling, a następnie połączy go z jednym z trzech olejków, które sprawią, że zabieg osiągnie wymiar terapeutycznego spa. Do wyboru producent daje nam trzy doznania zapachowe: pobudzającą zmysły miętę pieprzową, kojące i uspokajające drzewo sandałowe oraz energetyzujący imbir.

Kérastase Fusio-Scrub olejki eteryczne

Który peeling wybiorę?

Tak naprawdę ciężko mi jest dokonać wyboru, który peeling powinien być stałym elementem mojej pielęgnacji. Obydwa peelingi to z pewnością niezwykle relaksujące doświadczenie. To dwa różne produkty, odpowiadające innym potrzebom, a ponieważ nasze potrzeby również się zmieniają, ja pozostawię obydwa peelingi na swojej półce ;)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium