pytania? zadzwoń!

(+48) 505 819 180 lub napisz kontakt@friser.pl

Wersje językowe
Kérastase Blond Absolu - sprawdziłyśmy na własnych włosach! 0
Kérastase Blond Absolu - sprawdziłyśmy na własnych włosach!

Każda z kobiet, która choć raz zaszalała z blondem na swoich włosach wie, że kolor ten jest bardzo wymagający. Każda szybko przekonała się również, że fioletowy pigment będzie jej sprzymierzeńcem. To on eliminuje niechciane żółte i miedziane odcienie. Dlatego, gdy marka Kérastase wprowadziła na rynek serię Blond Absolu postanowiłyśmy ją wypróbować i my – żeńska część ekipy friser.pl

Kérastase Blond Absolu pielęgnacja włosów blond

Było nas sześć…

W testach wzięły udział cztery blondynki i dwie Kasie (w tym ja ;) nie do końca zdecydowane na pełny blond look. Hmm… a może to nie niezdecydowanie, ale to, że kolor blond trochę kłóci się z naszą naturą?

Każda z dziewczyn otrzymała pełen pakiet, w którym znalazły się:

Ilość kosmetyków daje gwarancję kompleksowej pielęgnacji. Zawarte w nich połączenie składników: kwas hialuronowy, szarotka alpejska oraz neutralizatory mają za zadanie zaspokoić najważniejsze potrzeby wszystkich włosów koloru blond. Dokładniej o linii Blond Absolu pisałam tutaj.

Nie musze chyba tłumaczyć, jak wyglądały pierwsze poranki w pracy po rozpoczęciu testowania. Niezły babiniec. Czego dzisiaj użyłaś? Ile trzymałaś maskę? Niemożliwe, 5 minut i taki efekt? Zdecydowanie poranna kawa trwała dłużej niż zwykle. Tym bardziej, że nasza szefowa wśród blondynek wiedzie prym. Na szczęście mamy kilku mężczyzn, którzy przywoływali nas do porządku – to dzięki nim otrzymywaliście swoje paczki na czas ;)

Nie ma na co czekać, przeczytajcie sami jakie są nasze wrażenia i efekty po około dwóch miesiącach stosowania kosmetyków i na jaką pielęgnację zdecydowała się każda z nas.

…W każdej z nas inna krew…

Jagoda

Najodważniejsza z naszych blondynek w odcieniu platynowy blond i z perfekcyjnym obcięciem w stylu „bob”.

Kérastase Blond Absolu pielęgnacja włosów blond i neutralizacja koloru

Odkąd zdecydowałam się na tak jasny blond, wiem że wymaga on niemałego wysiłku by utrzymać kolor bez żółtych przebarwień. Tym bardziej, że uwielbiam, gdy odcień jest maksymalnie chłodny. Linię Blond Absolu przywitałam z wielką radością i z taką też pozostaję. Szampon Ultra-Violet oraz maska fantastycznie schładzają moje włosy. Samo mycie jest już ciekawym doświadczeniem. Po prostu magia… z ciemno-fioletowej gęstej lawy szampon zamienia się w delikatnie fioletową piankę. Maska natomiast spośród wszystkich stosowanych przeze mnie do tej pory jest zdecydowanie najbardziej odżywcza. Przyznam szczerze, że trochę się obawiałam wysuszenia włosów, co miało miejsce przy innych kosmetykach z pigmentami. Blond Absolu rozwiał moje obawy. Uzupełnienie pielęgnacji o odżywkę i serum dają niesamowity efekt, miękkich i jedwabiście gładkich w dotyku włosów.

Magda

Nosząca fryzurę w wersji Wob z przepięknym sombre – takie połączenie daje wyjątkowy, naturalny efekt.

Kérastase Blond Absolu Lumièrer rozświetlający szampon do włosów blond

Już po pierwszym użyciu szamponu Ultra-Violet zauważyłam ochłodzenie moich blondów. W połączeniu z maską efekt jest zdecydowanie bardziej widoczny. Najbardziej zaskoczył mnie jednak szampon Lumière, po którym moje włosy są jakby bardziej rozjaśnione, a wszystkie odcienie blond podkreślone. Dla mnie jest to efekt, na którym mi zależało – bardzo naturalny. To, co przyciąga w kosmetykach Blond Absolu to z pewnością ich zapach, który pozostaje na włosach na długo. Naprawdę godnym polecenia kosmetykiem jest serum – wygodne w użyciu i bez spłukiwania… Moje ogóle wrażenie z całej serii, to: wygładzone, błyszczące, miękkie w dotyku włosy, które rozczesują się bez problemu. A dodatkowo odświeżony kolor i efekt końcowy, o którym sama mogę zdecydować, od naturalnie rozświetlonych po naprawdę chłodne odcienie blond.

Ela

Kobieta aktywna i praktyczna. Taka też jest jej fryzura. Krótkie obcięcie w stylu pixie z burzą platynowych pasemek.

Kérastase Blond Absolu Ultra-Violet maska do włosów neutralizująca kolor blond

Lubię proste i maksymalnie szybkie rozwiązania. W pielęgnacji włosów również, co nie jest dla nich najlepsze. Po zimie zauważyłam, że stały się szorstkie i suche. Dlatego dzielnie przetestowałam całą serię Blond Absolu. Moje odczucia? Na pewno włosy stały się miękkie, jedwabiste i jakby mocniejsze. Poza szamponami Ultra-Violet i Lumière, które stosuję wymiennie, ulubionym kosmetykiem pozostanie z pewnością maska Ultra-Violet, która pozostawiona na włosach na 10 minut daje efekt, jakiego szukam. Całkowicie eliminuje miedziane odcienie, a co najważniejsze nie wysusza włosów. Nie stosuję jej przy każdym myciu włosów, wystarczy, że użyję jej co 2-3 mycie, dlatego doskonale wpisuje się ona w moją codzienną rutynę, której zasada brzmi: szybko i prosto!

Asia

Gdybyśmy mieli ogłosić konkurs na najdłuższe włosy w naszej ekipie a do tego w kolorze kalifornijskiego blondu – wygrywa.

Kérastase Blond Absolu najlepsza pielęgnacja włosów blond

Wyboru koloru blond na moich długich włosach dokonałam zupełnie świadomie. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że będzie to takie wyzwanie i znalezienie odpowiednich kosmetyków do ich pielęgnacji to nie takie „hop-siup”. Uwielbiam testować, dlatego nowa linia od Kérastase sprawiła mi dużą radość. Mile zaskoczył mnie szampon Ultra-Violet, który w porównaniu z poprzednimi, które stosowałam, nie wysusza włosów. Bardzo skutecznie natomiast eliminuje wszystkie żółte i miedziane refleksy, które pojawiają się na moich pasmach. Maska jak dla mnie jest dość mocnym kosmetykiem, ponieważ moje włosy są cienkie i delikatne, ale szampon w zupełności wystarcza by kolor osiągną barwę, jaka lubię. Stosuję go wymiennie z szamponem Lumière i odżywką Cicaflash – to moje idealne połączenie. Jest oczywiście jeszcze serum, ale o nim opowie Kasia.

Kasia 1

Skromna, cicha… Jest potwierdzeniem tego, że w koloryzacji cold brew hair wyglądają świetnie nie tylko Meghan Markle i Selena Gomez.

Kérastase Blond Absolu Cicaflash najlepsza odżywka do włosów blond

Przy moim typie urody pełny blond look nie wchodzi w grę. Lubię moje ciepłe refleksy i przyznam szczerze, że początkowo nie byłam przekonana do kosmetyków Blond Absolu. Uznałam, że to nie dla mnie. Rzeczywiście szampon i maska Ultra-Violet nie wpisują się w moja pielęgnację. Natomiast drugi szampon – Lumière to strzał w dziesiątkę. Delikatnie myje włosy, świetnie się pieni, a włosy po nim po prostu bajka. Gładkość, która jest wyczuwalna już na etapie mycia. Jako uzupełnienie pielęgnacji pozostaje ze mną odżywka Cicaflash o liliowo-mlecznej barwie, która idealnie wygładza moje włosy, sprawia, że nie elektryzują się i nie plączą, co jest zmorą moich włosów. Uwielbiam po niej zbite i lejące się włosy. W przypadku odżywki jednak trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Zalecane 3-5 minut w zupełności wystarczy ;)

Kasia 2 (czyli ja)

Szósta z ekipy. Mój hair look to koloryzacja babylights i włosy sięgające do ramion…

Kérastase Blond Absolu Cicaplasme serum do włosów z ochrona termiczną

Lubię naturalny efekt, włosy jakby rozjaśnione słońcem, dlatego zdecydowałam się na cienkie pasemka przy twarzy i na końcówkach. Jako ostatniej w zasadzie pasuje mi powtórzyć wszystko to, co dziewczyny mówiły przede mną. To, że uwielbiam testować… że każda nowość zawsze nas ciekawi… że kocham kawę i rozmowy przy niej o kosmetykach i nie tylko ;) Ale do rzeczy. Blond Absolu – dla mnie duże zaskoczenie. Tak jak dziewczyny przetestowałam po kolei wszystkie kosmetyki. Moje wrażenia? Nie potrzebuję dużej dawki pigmentów, dlatego szampon Ultra-Violet w zupełności wystarcza mi co 2 mycie, aby nieco ochłodzić blond pasma. Stałam się natomiast wielka fanką szamponu Lumière i odżywki Cicaflash. Dla mnie najlepsze z możliwych połączeń. Oczywiście z wykończeniem w postaci serum Cicaplasme, które chroni włosy przed wysoką temperaturą. Muszę przyznać szczerze, że celowo pominęłam w wypowiedziach dziewczyn opinie o nim. Zostawiłam go dla siebie. Gęsty jak odżywka, ale zdecydowanie lżejszy. Po nałożeniu na włosy otula je niewidzialnym filmem, szybko się wchłania i nie pozostawia wrażenia lepkości, natomiast nawilża włosy. Najfajniejsze w linii Blond Absolu jest to, że po wysuszeniu i ułożeniu włosów czuję się tak jakbym chwilę temu wyszła z salonu. Znacie to uczucie, które towarzyszy nam po wyjściu od fryzjera? Pachnące, miękkie, gładkie włosy – efekt, który ciężko potem powtórzyć w domu. Już nie!

…Ale jeden przyświecał nam cel…

Same widzicie, że każda blondynka jest inna i ma inną wizję swojego koloru. Co nas łączy? Żadna z nas nie chce wybierać pomiędzy idealnym odcieniem a zdrowymi i pięknie wyglądającymi włosami. Myślę, że śmiało możemy powiedzieć, że Kérastase Blond Absolu zaspokaja potrzeby każdej z nas w naszych marzeniach o pięknych włosach.

A Wy próbowałyście już kosmetyków Kérastase Blond Absolu? Jakie są Wasze wrażenia?

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium